Kormorany małe


Spotkanie kormoranów małych (Microcarbo pygmaeus), mogę uznać za bardzo ciekawą obserwację. Rzecz pierwsza, to nowy gatunek na życiowej liście. Rzecz druga, to w sumie trzy osobniki prawie dwie godziny siedziały w zasięgu wzroku a raczej lornetki pielęgnując upierzenie. Odnaleźliśmy je praktycznie o brzasku, jednak z każdą minutą niestety pogarszały się i tak bardzo trudne od początku warunki do zdjęć. 

Ptaki usadowiły się pod światło a wschodzące słońce jedynie komplikowało sytuację. Do tego szybko rosła temperatura i powietrze zaczęło falować. Ostatecznie kormorany w końcu odleciały i mimo oczekiwania w nieznośnym upale już nie powróciły. Rzeka na tym odcinku szeroko rozlana z niedostępnymi brzegami, oferuje ptakom wiele atrakcyjnych miejsc do odpoczynku i polowania. Tak więc "nasze" kormorany resztę dnia mogły spędzić kilkaset metrów od naszych stanowisk, pozostając  niedostępne.