Nic straconego ...



Rezerwat Beka to obecnie trudny fotograficznie teren. Jest mocno zarośnięty, jedynie bajoro na łąkach jest daleko od ścieżki zwiedzania, a plaża niedostępna (przepisy). Jednak od jego granic w kierunku Osłonina rozciąga się kawał płytkiej, spokojnej wody ze świeżymi pokładami kidziny. 

Tam również chętnie zasiadają siewki. Wiadomo dominują biegusy zmienne, ale to nic straconego. Jeśli ktoś pomija ich piękne o tej porze roku szaty, to warto obserwować ich stada. Często się bowiem zdarza, że w ich towarzystwie przemieszczają się i żerują inne siewki. Zwykle to pojedyncze osobniki, ale w ten sposób spotkać np. różne gatunki brodźców. Na zdjęciu łęczak (brodziec leśny).



Biegus zmienny