Złowrogie sowy


Niektóre ptaki według wierzeń ludowych uznano za zły omen. Niekiedy było to proste skojarzenie, jak czarna szata u kruków. Jednak nie one były najbardziej złowrogimi ptakami. Były nim sowy. Objawiające się na granicy dnia i nocy, która była symbolem życia i śmierci. 

Wierzono więc, że sowy pochodzą z zaświatów a nawiedzając ziemię przynoszą nieszczęście. Kradną też duszę będąc istotami demonicznymi, a ich głos miał być nawoływaniem diabła. Strach budziły też wielkie oczy sów. Do tego ptaków, które poruszając się bezszelestnie, pojawiały się znikąd i przepadały w czeluściach nocy. 

W słowiańskiej kulturze były też strzygi. Demony, które w nocy zamieniały się w sowy. Wierzono, że przylatują do kołysek, by wyssać krew z niemowląt. Strzyga pochodzi od łacińskiego słowa - strix. To już prosta droga do puszczyka Strix aluco.