Kos ... z pozoru nic nadzwyczajnego, bo to gatunek pospolity. Do tego często widywany w pobliżu ludzkich siedzib, więc każdy ma jego zdjęcie. Dymorfizm płciowy kosów jest wyraźny, zatem wystarczy uwiecznić parę i po kłopocie. Czy jednak ... ?
Tej zimy innych gatunków jest niewiele, więc spoglądam na kosy. Zawsze warto, bo trafiają się osobniki z aberracjami. Ten do takich nie należy, ale uwagę zwraca jasny brzuch samicy, kontrastujący z czerwonobrązową piersią. To nadal typowa szata, ale ilustruje zmienność u samic. Szczególnie upierzenia brzucha, który może być brązowy, szarobrązowy lub szary jak u tego osobnika.
