Czy sosnówka jest gatunkiem pospolitym?. Poniżej zamieszczona statystyka krajowych par lęgowych zdaje się to potwierdzać. Choć gatunek jest nierównomiernie rozmieszczony, to Polska północna stanowi obszar jego koncentracji. Zatem nasz region powinien obfitować w liczne obserwacje. Dlaczego więc wizerunki sosnówki tak rzadko goszczą na ptasich portalach i osobistych profilach lokalnych fotografów ptaków?.
Powodem jest biotop. Wbrew swojej nazwie nie jest ptakiem lasów sosnowych, a borów świerkowych. Do tego zasiedla głębsze partie takich drzewostanów, a tam zapuszczamy się rzadko. Unika też parków i drzew liściastych. Z tego wynika, że trzeba się postarać by zobaczyć sosnówkę. Musimy zejść z utartych szlaków "niedzielnych" wycieczek.
Z małymi wyjątkami bardzo rzadko wędruję w borach świerkowych, choć takich w naszym regionie nie brakuje. Zatem i ja sosnówkę spotkałem zaledwie kilka razy w życiu. Okazją może być zimowe dokarmianie, bo sosnówka zagląda do karmników. Jednak zwykle ustawionych w pobliżu, lub na skraju lasów świerkowych. Tytułowe zdjęcie (Reda luty) to rzadka sytuacja, gdy sosnówka zapuściła w okolicę tutejszego parku.
Zestawienie liczebności par lęgowych w Polsce:
Sikora uboga 120 000–250 000
Czarnogłówka 200 000–320 000
Czubatka 340 000–500 000
Sosnówka 760 000–960 000
Modraszka 1 100 000–1 800 000
Bogatka 3 700 000–4 500 000