Listopadowe dni o brzasku

To pora na granicy nocy. Zanim tarcza słońca dźwignie się ponad horyzont, w rezerwacie Beka odrywa się niezwykły spektakl. Setki gęsi i żurawi ruszają z noclegowiska, na pola doliny Redy. 

Trudno pokazać to na zdjęciach. Po prostu trzeba tam być, zobaczyć i posłuchać. Łatwo jednak spóźnić się te kilkanaście ulotnych minut, sugerując się godziną wschodu słońca.