Co ciekawego stwierdziłem w porcie Władysławowa, opiszę w następnej odsłonie. Na początek dzisiejsze warunki obserwacji. Jest dobrze i źle. Baseny portowe są w znacznej części pokryte lodem. Nie utrudnia to żeglugi, ale ogranicza możliwości nurkowania za pokarmem wielu ptakom.
Zatem kaczek wszelkiej maści w porcie jest mało. Za główkami tylko nieliczne lodówki. Nie wiem jak będzie w kolejnych dniach, bo dziś port szybko odmarzał. Dobre wieści to trwają intensywne wyładunki ryb z połowu, więc mew jest zatrzęsienie. Jest co przeglądać i warto.






