Kowaliki na diecie


Miałem dziś okazję długie chwile obserwować wiosenne życie kowalików (park Rzucewo). Bez wątpienia są obecnie najbardziej aktywnym gatunkiem tego miejsca. Pięknie i donośnie śpiewają, choć wysoko w koronach drzew. U ich podstawy natomiast zbierają wyściółkę gniazd. 

Jednak najciekawsze było ich żerowanie. Kowaliki nadal są na zimowej diecie. Wobec braku jeszcze dostatku larw i owadów, posilają się gównie nasionami. Choć nie są spokrewnione z dzięciołami, to stosują ich technikę. Umieszczają nasiona w rozpadlinach kory i tak umocowane rozłupują. Na wszelki wypadek wiewiórka przenosiła swoje zapasy dalej od rewiru kowalików. Filuje czy jej nie widzą 😉