Przyszedł czas przekonać się co u miejscowych jarzębatek słychać. Szczęśliwie wróciły w dawny rewir lęgowy i mają się dobrze. Jest kilka par lęgowych w enklawie krzewów, która oparła się masowej wycince w dolinie Redy.
Terytorium jarzębatek jest małe, ale nie oznacza to łatwych obserwacji a szczególnie zdjęć. To ptaki gęstwiny głogów, dzikich róż i jeżyn, czyli wszystkiego co ma kolce. Są skryte i ostrożne, niezależnie w ochronie własnych lęgów mają sprzymierzeńców. Często dzielą rewir z gąsiorkami, których agresja wobec drapieżników chroni potomstwo obu gatunków.
