
Osobnik na zdjęciu nie wygląda na pliszkę żółtą (Motacilla flava flava) w czystej postaci, również na podgatunek - pliszkę tundrową (Motacilla flava thunbergi). Raczej na ich mieszańca. Udział pliszki czarnogłowej (M. flava feldegg) można wykluczyć, ze względu na jej zasięg terytorialny.
Choć pliszki żółte są gatunkiem pospolitym, to warto obserwować ich przelot. Wczoraj w Kuźnicy całe chmary pliszek oblegały plaże. Jednak wcześnie rano, później zawitały tłumy turystów i odleciały. Na zdjęciu widać też powód nadmorskiego postoju pliszek. Rozgrzane porannym słońcem kamienie przyciągały liczne owady, więc ptaki miały okazję na śniadanie.