
Gorąco, powietrze falowało, do ptaków daleko a pośród nich orlica. To Wisła pod Tczewem, gdzie mewy przysiadały na rzecznych łachach. Niestety oprócz trudnych warunków zdjęciowych, wszystkie duże mewy były bardzo płochliwe i zdecydowanie trzymały dystans.
Musiałem zadowolić się zdjęciami ze sporej odległości, do tego orlica rzadko przysiadała sama. Jednak mam orlicę, to piękny ptak. Do tego to nowy gatunek na życiowej liście.

