Siwerniaki Kasprowego Wierchu


Wyjazd w góry próbowałem podsumować wpisem o śpiewających płochaczach pod Mnichem. Jednak odnajduję kolejne zdjęcia. Zatem wrócę raz jeszcze na Kasprowy Wierch. To miejsce szczególnie mnie urzekło widokami i oczywiście obecnością płochacza halnego.

Jednak szczyt zasiedlają również siwerniaki i to dość licznie. By je odszukać wystarczy wykonać pętlę 200 m, z przewyższeniem 28 m, szlakiem od górnej stacji kolejki PKL, wokół Obserwatorium Meteorologicznego IMGW. 

Na szczęście Kasprowy Wierch nie jest tak zatłoczony jak Morskie Oko, przynajmniej w połowie czerwca. Choć kolejka dostarcza turystów nawet co 7 minut, to większość szybko rozchodzi się na szlaki. Bywają więc chwile spokoju i okazja do wypatrywania siwerniaków.