Zdjęcia, które posłużyły do wykonania tablicy miałem bardzo różnej jakości. Od relatywnie bliskich ujęć, do kadrów z rodzaju - dokument stwierdzenia. Pomyślałem więc, że lepiej będzie pokazać te ptaki w formie graficznej. To jedne z najciekawszych gatunków jakie spotkałem na wiosennych przelotach w rezerwacie Beka. Brakuje tu jeszcze kaniuka, ale szponiastym Beki zamierzam poświęcić osobny rozdział.
To oczywiście zestawienie obserwacji z kilku wiosennych sezonów, jednak ilustruje potencjał rezerwatu. Praktycznie już mamy sezon letnio - jesiennej migracji i okazję do kolejnych ciekawych stwierdzeń. Jednak rezerwat będzie najtrudniejszym miejscem do zdjęć na wybrzeżu, ze względu na przepisy ochronne, topografię terenu, czy warunki oświetleniowe.
Druga połowa roku to czas siewek, szponiastych, obserwacji na sztormach, czy wróblaków. To odpowiednio - Mikoszewo i podobne miejsca wybrzeża, Krynica Morska i Półwysep Helski. Jednak Beka, bez względu na trudności zawsze może zaskoczyć, o czym wielu z nas radośnie się przekonało.
