Dziś na Bece pusto jak na kontach Zondacrypto. Zarówno w pasie wybrzeża jak i na rozlewiskach. Pojechałem więc do Gdyni - Babie Doły. Tam również szału nie ma. Dwa brodźce piskliwe, pospolite mewy i kilka rybitw czubatych.
Jednak w najbliższych dniach lub tygodniach może się sporo poprawić. To za sprawą wyraźnie cofających się wód Bałtyku. Tworzą się płycizny i wynurza się kidzina, która również zaczyna zalegać na brzegach. To doskonałe żerowisko siewek w całym pasie wybrzeża Zatoki Puckiej, więc czekamy


