Sztormowy szlamnik



Tak dziś na cyplu w Rewie, przez chwilę zapozował szlamnik. Szkoda, że to miejsce nie jest izolowane przed turystami i sportami wodnymi, przynajmniej po sezonie. Naprawdę ptaki fajnie przysiadały przed południem, mimo - a może z powodu bardzo silnego wiatru. Jednak ten sztorm bezlitośnie wykorzystali amatorzy kitesurfingu, którzy tłumie stawili się na cyplu. Siewki były nieustannie płoszone, choć widać, że miały ochotę odpocząć w tym miejscu.