Dziwna jest ta jesień, bo nawet biegusy zmienne spotykam rzadziej jak w poprzednich sezonach. Z tego powodu dość opornie udaje się śledzić ich szaty wiekowe i sezonowe. Nie ustaję jednak w staraniach i każdy, pojedynczy ptak przyciąga moją uwagę. Takim sposobem zatrzymałem w kadrze osobnika adult w pierzeniu do szaty spoczynkowej - Rewa 19.10.br. To kolejny "kamyczek do ogródka" pełnego przeglądu szat gatunku.
Ciekawe było też światło, które "modelowało" te zdjęcia. To pierwsze minuty wschodu słońca. Jednak unoszącą się nad horyzont tarczę, na chwilę przysłoniły smugi chmur tworząc fioletową poświatę. Zwykle nie stawiam się na cyplu tak wcześnie - nie, że jestem śpiochem. Po prostu jest to czas "romantycznych" turystów, którzy spiesząc na wschód słońca płoszą ptaki. Tym razem było jednak warto, bo biegus szybko zniechęcił się do żerowania i odleciał po kilku minutach.


